Finanse osobiste w małżeństwie

Na początku jest wspaniale. On i Ona, wielkie uczucie, które po kilku szczęśliwych latach zamienia się w małżeństwo. I wtedy zaczynają się problemy. Stare przysłowie mówi: „jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze”. To właśnie one są jedną z przyczyn małżeńskich kłótni. Do tego dochodzą nasze ambicje i cele, które w dalszym ciągu pozostają w sferze finansów. Jak ustrzec się przed nieporozumieniami w związku?

Działajcie razem, a nie osobno

Dla niej ważna jest stabilizacja, spłacone kredyty i wizja spokojnego jutra. Dla niego liczy się ciągły rozwój, dążenie do podbicia świata i zarobienie pierwszego miliona. Każde dąży do czegoś innego, mniej lub bardziej konsekwentnie, to realizując. Kariera, licytacje z cyklu „kto zarabia więcej”, brak czasu dla drugiej osoby, to kwestie które rodzą niedomówienia i frustracje. Po pewnym czasie zaczynamy sobie zdawać, że łączy nas jedynie wspólny kredyt. Dlatego lepiej mieć wspólne cele i wspólną strategie na przyszłość. I ustalić to już na początku małżeństwa, później może być za późno.

Wspólne pieniądze

Popularny model finansowy w małżeństwie wygląda tak: każdy ma swoje konto ze swoimi pieniędzmi, a wspólne wydatki pokrywane są po połowie. Czy to się sprawdza? Nie zawsze. Nie wiemy, na co pieniądze wydaje druga osoba, przez co nie mamy świadomości jak wygląda nasz budżet rodzinny. Dobrym rozwiązaniem jest wspólne konto. Podstawową kwestią jest tutaj zaufanie i akceptacja. Wspólne konto, ma pomóc planować Wasze przyszłe wydatki, a nie stać się pretekstem do obwinianie drugiej połówki o np. rozrzutność. Jesteście razem, a pieniądze mają służyć Waszemu wspólnemu życiu, nie osobnemu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

HTML Snippets Powered By : XYZScripts.com